Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Przygoda z kredytami i pożyczkami
18/10/2009 18:34:47
Pewnego dnia wybrałem się do doradcy finansowego, aby zrobić sobie wstępną analizę różnych ofert bankowych, ponieważ potrzebowałem pieniędzy na naprawę samochodu po małej stłuczce. W rezultacie otrzymałem oferty z jednej strony atrakcyjne, ale z drugiej strony dość czasochłonne, ponieważ w jednym banku musiałbym założyć konto oszczędnościowe w innym lokatę a w następnym wziąć ubezpieczenie abym mógł pożyczyć pieniądze z niskim oprocentowanie, jeśli w ogóle można to nazwać niskim oprocentowaniem.
Tak na marginesie zastanawiające jest to czemu banki udzielają
kredyty na ok. 30%, a gdy już chce się własne oszczędności zamrozić na jakiejś lokacie to bank oferuje Ci zaledwie 5%? Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze...
Przejedzmy dalej. Miałem już zestawienie kredytów od doradcy finansowego, więc następnie zająłem się poszukiwaniem dodatkowych informacji o kredytach w Internecie. Niestety nie znalazłem za wiele konkretnych informacje, ale wszędzie mnie zapewniano, że kredyty lub
pożyczki w danym banku są jak najbardziej dla mnie korzystne, ale jeśli już chciałem się czegoś więcej dowiedzieć to mnie przesyłano do siedziby banku.
Zacząłem więc szukać w Internecie
pożyczki i w rezultacie wybrałem właśnie takie rozwiązanie mojego problemu, ponieważ natrafiłem na serwis pożyczek społecznościowych, gdzie sam mogłem decydować o swoim oprocentowaniu. Wystarczyło jedynie zarejestrować się w serwisie, a następnie wystawić swój projekt pożyczkowy, a na koniec poczekać na inwestorów, którzy sfinansują moją pożyczkę.
Wyszło na to, że pożyczyłem pieniądze dużo taniej niż miałbym wziąć kredyt w banku. A co najważniejsze sam mogłem wybrać sobie oprocentowanie.
Kredyty mi tego nie zaoferowały.
kredyty-pozyczki
[
Powrót]
Komentuj
marry
» 25/10/2009 00:04:49
| brak www IP: 83.7.22.6
tak to jest z bankami... a ja zapraszam na moją stronę - jest tam duża oferta kredytów. pozdrawiam